10 lat pracy. Ponad 3,5 miliona złotych pomocy rzeczowej i finansowej. Fundacja z Pompą wchodzi w wiek nastoletni
120 miesięcy pracy. Kupiony
sprzęt i wyposażenie warte blisko 2 miliony złotych. Przekazane 1,5 miliona
złotych na remont Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej UCK w
Gdańsku. Tysiące Dobrodziejów, setki Wolontariuszy, dziesiątki zawartych
przyjaźni. Niezliczona ilość wzruszeń i łez (przede wszystkim szczęścia). To
osiągnięcia pierwszych 10 lat funkcjonowania Fundacji z Pompą.
- Zaczynaliśmy z niczym, mieliśmy
tylko zapał dotkniętych chorobą dziecka onko-rodziców. Byliśmy przede wszystkim
przytłoczeni: nie tylko samym nowotworem, ale i niewydolnością systemu zdrowia.
Bolały nas warunki, w jakich przebiegało leczenie naszych dzieci, widzieliśmy
nędzę służby zdrowia jeśli chodzi o sprzęt, cudowny personel, starał się
mimo to zapewnić naszym dzieciom i nam godziwe warunki leczenia – opowiada
Marta Czyż-Taraszkiewicz, szefowa Fundacji z Pompą, która 10 lat temu objęła opieką
najpierw Oddział Hematologii Dziecięcej, a później całą Klinikę Pediatrii,
Hematologii i Onkologii UCK w Gdańsku.
- Zakładając Fundację nie
marzyliśmy nawet, że tak dużo uda nam się zrobić. Te 10 lat pokazało tymczasem,
że razem dajemy radę przenosić góry! – dodaje prezeska Fundacji.
Dzięki pracy Fundacji, od 2013 roku udało się bardzo mocno doposażyć
Klinikę Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej UCK w Gdańsku.
Kupiono nie tylko wysoko specjalistyczne sprzęty, ale także takie poprawiające
komfort leczenia. Na obu oddziałach onkologicznych dzieci mają już sterowane
elektrycznie łóżka, co ułatwia też pracę personelu (zwłaszcza pielęgniarek).
Rodzice mają do dyspozycji wygodne fotele, które na noc rozkładane są do
spania. Już nie brakuje też wreszcie pomp infuzyjnych. A rodzice nie muszą
siłować się z przenoszeniem ciężkich stojaków do kroplówek, bo te kupione przez
Fundację „same jeżdżą”, jak zauważył jeden z małych pacjentów. Regulowane
fotele do pobierania krwi i łóżka zabiegowe wykorzystywane są podczas punkcji
lędźwiowych. Kardimonitory, laser do leczenia śluzówki, pulsoksymetry,
ciśnieniomierze, inhalatory, szafy chłodnicze i wózki do leków - Fundacja stara
się, by wszystko było z najwyższej półki i jak najlepiej służyło naszym małym
Wojownikom. Dlatego kupujemy też opatrunki Tegaderm, by mali pacjenci jak
najmniej cierpieli podczas ich cotygodniowej zmiany.
W kończącym się właśnie roku kupiliśmy też :
- 3 wózki reanimacyjne Persolife,
- 2 fotele z masażem dla dzieci i rodziców,
- ultradźwiękową stację pomiarową i stadiometr Seca, cztery
pulsoksymetry,
- dwa laktatory Medela Symphony ze stojakami
- elektryczne łóżko szpitalne Tom2,
- wielofunkcyjny fotel zabiegowy,
- 3 kardiomonitory Philips InteliVue MX450
Kupowany jest też na bieżąco sprzęt i
materiały codziennego użytku, czyli specjalne opatrunki Tegaderm (w ciągu 10
lat to kilkadziesiąt tysięcy sztuk!) czy strzykawki na leki światłoczułe
(kilkanaście tysięcy).
- Pierwszą dekadę funkcjonowania
zamykamy absolutnie fenomenalnym wynikiem. Doposażyliśmy Klinikę, przekazaliśmy
1,5 miliona złotych w ramach remontu Kliniki w 2021 roku, na bieżąco kupujemy
potrzebne materiały. Jest wsparcie psychologiczne dla pacjentów, ich rodzin i
personelu medycznego. Prowadzimy arteterapię. Zdobywamy środki na rehabilitację
dzieci z hemofilią, bo to też pacjenci naszej Kliniki. Wydaliśmy pierwszy z
zaplanowanych poradników i bajki terapeutyczne. Teraz czas przejść do kolejnego
etapu – wylicza Marta Czyż-Taraszkiewicz.
- Zaczynamy myśleć o nowej siedzibie, dzięki której jeszcze mocniej wspierać będziemy rodziny chorych dzieci, a także je same już po zakończeniu leczenia. Chcemy prowadzić tam różnego rodzaju terapie, udzielać wsparcia rodzicom podczas leczenia dzieciaków, rehabilitację. Nasi podopieczni zmagają się z odległymi powikłaniami leczenia onkologicznego, chcemy im pomóc się z nimi mierzyć. Zabierzemy się do tego projektu bardzo intensywnie już od stycznia – zapewnia Prezeska Fundacji z Pompą.